Wczoraj i przedwczoraj odbyły się pierwsze Targi Sztuki Dostępnej.
O tym, że takie wydarzenie będzie organizowane, dowiedziałam się jeszcze w zeszłym roku. Muszę przyznać, że z wielkim zaciekawieniem i niecierpliwością czekałam na ten moment.
O co chodzi w Targach Sztuki Dostępnej?
Targi Sztuki Dostępnej - jest to wydarzenie ze sztuką współczesną dostępną przede wszystkim cenowo. Pomysł na to wydarzenie jest genialny w swej prostocie: żadne wystawione dzieło sztuki nie kosztuje na więcej niż 5000 PLN. Dodatkowo, przekraczając próg targów z automatu mieliśmy pewność, że każdy obraz, grafika czy plakat są warte uwagi. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta: do udziału w Targach Sztuki Dostępnej zostały zaproszone tylko najlepsze galerie i cenieni, utalentowani artyści.
Kto jest pomysłodawcą Targów Sztuki dostępnej?
Dwie fantastyczne kobiety😀. O sobie mówią: duet nie do zdarcia. Pani Ewa Mierzejewska i Pani Lena Szwed-Strużyńska. Duet, w którym łączy się niesamowita pasja do pięknych wnętrz i ogromne doświadczenie dziennikarskie z miłością do sztuki, popartą wieloletnim doświadczeniem w organizacji wystaw, targów sztuki czy reprezentowania wyselekcjonowanych artystów. Prawda, że połączenie idealne?:)
Dlaczego warto było pójść na to wydarzenie?
⇢Po pierwsze: obcowanie ze sztuką, czyli z czyjąś pracą, pasją, wyrazem emocji, doświadczeń, spojrzenia na świat ZAWSZE jest cenne.
⇢Po drugie: jeśli już zwracamy uwagę na to, czym otaczamy się w domu, warto otaczać się sztuką. Sztuką prawdziwą - obrazem olejnym, akwarelą, rzeźbą - dziełem niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju.
⇢Po trzecie: sztuka to inwestycja, a dobrze wydane pieniądze na sztukę, z pewnością zaprocentują w przyszłości.
Poniżej kilka zdjęć z moich odwiedzin na targach. Zamieszczam też obrazy, które najbardziej mi się spodobały wraz z linkami i cenami :)
Zacznę od Galerii Sztuki Kolory. Jest to galeria z Częstochowy, która zaprezentowała świetne rysunki mojego ulubionego artysty - Rafała Oblińskiego. Rysunki wykonane ołówkiem. Jeden w cenie ok. 3 tys zł. Zobaczcie:
W tej galerii bardzo spodobała mi się oryginalna... mucha :) autorstwa Edwarda Dwurnika. Cena
