13.6.16

{ 5 błędów, które każdy popełnia podczas urządzania własnego M }

Fot. diningandlivingroom.com
Urządzanie własnego wyjątkowego wnętrza może jawić się jako fantastyczna przygoda, wicie swojego gniazdka, zaprojektowanie wszystkiego dokładnie tak, jak to sobie wymarzyliśmy. 

Oczywiście życzę Wam tego... ale (malutkie jedno ale;) w praktyce czasem bywa inaczej i zdarza się, że nie do końca jesteśmy zadowoleni z efektu, a to, co wydawało się fantastyczne nie jest użyteczne albo - o zgrozo ;) - nie pasuje do innych elementów.

Co zatem zrobić by uniknąć błędów podczas urządzania własnego domu? 

Oto moje skromne sugestie... 

1. Złota zasada No 1: użyteczność, piękno, cena
Tę zasadę zapamiętajcie na zawsze, a będziecie o krok od sukcesu! :) Wyposażenie do wnętrz należy oceniać w następującej kolejności: użyteczność, piękno, cena. Wasze wnętrze ma być przede wszystkim użyteczne i wygodne, ma być miejscem, w którym czujecie się najlepiej na świecie. Dlatego nie ma tu przestrzeni na obiekty, które będą piękne, ale niemożliwe do użycia albo wyjątkowo ekskluzywne i wyłącznie "do patrzenia" albo tanie, ale brzydkie. Każda rzecz w waszym mieszkaniu powinna być funkcjonalna w pierwszej kolejności, po drugie - piękna, po trzecie - mieścić się w założonym na wykończenie budżecie. 

2. Testowanie koloru ścian
W sklepie i na palecie wydawał się idealny. Na ścianie wygląda zupełnie inaczej. Co więcej, w ogóle nie pasuje do reszty.. .ZONK! Kolor farby należy przetestować. Najlepiej kupić kilka próbek i sprawdzić jak wygląda za dnia, a jak przy sztucznym świetle. Pamiętajcie także, że farba zazwyczaj wygląda nieco ciemniej na ścianie, niż na próbce. 

3. Piękne, zapierające dech w piersiach i... niewygodne meble
Z meblami jest dokładnie tak jak ze szpilkami - są piękne, ale nie przebiegniesz w nich maratonu. W przypadku dylematu dotyczącego pięknego, ale niepraktycznego mebla, zastosuj następującą zasadę: jeśli nie możesz na nim usiąść lub położyć się i zrelaksować - nie kupuj!

4. Prowizorki
Jeśli chcesz, by prowizorka na stałe stała się elementem Twojego wystroju - zrób ją, a posłuży na dłuuuugie lata... Jeśli nie chcesz, by straszyła - zweryfikuj budżet i wykończ mieszkanie tak, jak chcesz by było docelowo albo nie  podejmuj się tego w ogóle. Wybór należy do Ciebie.

5. Wanna czy prysznic? 
Jedno i drugie ma swoich zwolenników. Ja jednak jestem zdania, że warto mieć i wannę i prysznic. 
W wannie nie weźmiesz szybkiego prysznica, a pod prysznicem nie można wziąć długiej relaksującej kąpieli z pianą. Jeśli jesteś jeszcze na etapie projektowania łazienki warto pomyśleć o rozwiązaniach, dzięki którym będziesz mogła mieć w łazience jedno i drugie. 


Miłego urządzania :)

6 komentarzy:

Asia pisze...

zgadzam się z tymi farbami. W sklepie miał być beżyk, a w salonie wyszedł... jasny pomarańcz.
Ale i tak najgorsze są prowizorki - człowiek z nimi żyje całe życie, szczerze ich nienawidząc. Brrr

Agalla pisze...

Odkąd zobaczyłam w sklepie próbki farb - przepadłam. Zawsze podczas remontu kupuje ich całą masę, a potem nie mogę się zdecydować jaki kolor wybrać :D Ale to i tak lepsze niż wieczne niezadowolenie z tego jak wygląda mieszkanie.

Joanna Węgrzynowska pisze...

Ja popełniłam wszystkie powyższe błędy, poza kolorem ścian- bo te akurat przetestowałam i ta praktyka okazała się strzałem w dziesiątkę :)) Natomiast przy następnym mieszkaniu mam nadzieję, że uniknę także pozostałych :D

Szef Rolet pisze...

Bardzo cenne rady i podpisuję się pod nimi obiema rękami. Błędy kolorystyczne to chyba standard, na szczęście dzięki próbnikom farb coraz rzadziej je popełniamy. Myślę, że warto jeszcze wspomnieć o nadmiernym kopiowaniu aranżacji z katalogów czy Internetu. Chcemy, żeby wyszło modnie i niesztampowo, a zapominamy o funkcjonalności i własnych upodobaniach. Najgorsze są jednak błędy wynikające ze złego dobrania mebli i materiałów wykończeniowych podłóg – męczymy się z nimi co najmniej kilka lat, a później i tak ponosimy niemałe koszty wymiany.

Marek pisze...

Wielokrotnie przekonałem się na sobie, że kolor, który kupiłem nie był tym czego oczekiwałem. Teraz już testuje kolory zanim pomaluję ściany.

Tomek pisze...

Strzał w dziesiątkę z tym wpisem... Dobieranie kolorów do ścian, to nie moja broszka - już :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails